| Historia śląska |
|
|
|
| Artykuły - Historyczne i naukowe |
| Wpisany przez SB |
| piątek, 04 września 2009 01:00 |
Historia Śląska*
Pierwszy zapis o żyjących na Górnym Śląsku Słowianach pochodzi z IX w , tzw. Geograf Bawarski wśród innych plemion polskich wymienia Opolan i Gołęczyców, mieszkających nad Górną Odrą i jej dopływami. Ze źródeł archeologicznych wynika, że utrzymywali się oni nie tylko z rolnictwa i hodowli bydła, ale i rzemiosła (garbarstwa, tkactwa, kamieniarstwa). Niewiele wiemy o dziejach tej ziemi przed i w okresie kształtowania się państwa Mieszka I. Prawdopodobnie zagarnięta została przez władców państwa wielkomorawskiego (na przełomie IX i X w.), a potem przez czeskich Przemyślidów. Pod panowaniem Piastów znalazł się Górny Śląsk między
O dalszych losach ziemi górnośląskiej zadecydowało na długie stulecia rozbicie dzielnicowe Polski, zapoczątkowane testamentem Bolesława Krzywoustego z 1138. Co prawda dzielnica Śląska przydzielona została razem z senioralną, krakowską, najstarszemu z synów Bolesława III, Władysławowi, ale nie potrafił on wyegzekwować od młodszych braci praw władcy całego państwa. Bratobójcze walki i szukanie pomocy na zewnątrz doprowadziły do interwencji czeskich i niemieckich; najdotkliwiej odczuwał je Śląsk. Nic dziwnego, że wśród Piastów śląskich najżywsze były wówczas idee zjednoczeniowe; tylko zjednoczona, silna Polska byłaby w stanie przeciwstawić się zagrożeniu niemieckiemu i czeskiemu.
Mieszko Plątonogi, Bolesław Wysoki, Henryk Brodaty i jego syn, Henryk Pobożny, podejmowali na przełomie XII i XIII w. i w XIII w. próby zjednoczenia ziem państwa polskiego z Krakowem i dzielnicą senioralną. Najazd Tatarów i śmierć Henryka Pobożnego pod Legnicą (1241) przyczyniły się ostatecznie do upadku idei. Dzielnica śląska rozpadła się na mniejsze księstwa, których władcy podatni byli na wpływy czeskie i niemieckie. Próbę zjednoczenia części ziem polskich podjął jeszcze (pod koniec XIII w.) książę wrocławski Henryk Prawy (Probus). Napotkał jednak przeszkody prawie nie do pokonania, zarówno ze strony Korony Czeskiej, jak i przekupnych mieszczan wrocławskich.
Od początku XIII w. Śląsk przeżywał okres świetności gospodarczej i kulturalnej, związany z rozwojem handlu, rzemiosła, górnictwa srebra, ołowiu, złota. Rozbudowały się miasta, bogaciła się szlachta i mieszczanie. W 1291 Wacław II czeski zmusił księcia opolskiego i cieszyńskiego do wpuszczenia do grodów załóg czeskich i do udziału w wyprawie przeciw Polsce (1292). Na początku XIV w. król Czech na mocy zawartych z książętami śląskimi układów o dziedziczeniu, stał się właścicielem księstw śląskich. W 1. 1327-53 zmusił do złożenia hołdu lennego Piastów Górnośląskich, a następnie Dolnośląskich. Śląsk znalazł się formalnie pod panowaniem czeskim w 1348, kiedy to Kazimierz Wielki, zagrożony przez Krzyżaków, zrzekł się praw do tej ziemi na rzecz południowego sąsiada, roszczącego zresztą pretensje także do korony polskiej. W późniejszych czasach pod polskim zwierzchnictwem pozostawały tylko niektóre miasta i księstwa śląskie. Do Kazimierza Wielkiego i Władysława Jagiełły należał m.in. Lubliniec, Kluczbork, Byczyna i Olesno, do Jana Olbrachta księstwo głogowskie, a książę Zygmunt Jagiellończyk (późniejszy Zygmunt Stary) był namiestnikiem Śląska z ramienia swego brata Władysława, króla Czech; do Władysława IV Wazy i jego następców należało księstwo opolsko-raciborskie, zaś do Jakuba Sobieskiego-Oława. Dopiero w XV w. powróciły do Polski księstwa: zatorskie, oświęcimskie i siewierskie, wykupione od miejscowych Piastów, co usankcjonował układ głogowski z 1462 między Kazimierzem Jagiellończykiem a Jerzym z Podiebradu.
W miarę jak wygasły poszczególne linie Piastów śląskich, ich ziemie dziedziczne przejmowała Korona Czeska, by przekazać feudałom czeskim lub jako zastaw feudałom niemieckim. Jako pierwsza wygasła linia raciborska (1337), dwieście lat później opolska (ze śmiercią Jana Dobrego, 1532), trzysta - linia cieszyńska (1625). Ostatni Piast śląski Jerzy Wilhelm, książę brzeski, zmarł w 1675. Przechodzenie ziem książęcych w ręce nowych właścicieli stworzyło możliwość powstania na Górnym Śląsku nowych form własności feudalnej - "wolnych państw stanowych" (pszczyńskiego od 1546 i bytomskiego od 1697), których przedstawiciele mieli prawo udziału w śląskim sejmie krajowym. Ówcześni mieszkańcy Górnego Śląska zajmowali się ogrodnictwem, rolnictwem, hodowlą bydła, bartnictwem i rybołówstwem. Rozwijało się rzemiosło, górnictwo, handel. W okresie reformacji ludności Śląska, zwłaszcza miejska, masowo odchodziła od katolicyzmu i przyjmowała luteranizm. Ożywienie towarzyszące sporom religijnym zaowocowało rozkwitem życia umysłowego na Śląsku (Roździeński, Gdacjusz), budownictwa, architektury (Brzeg, Nysa), sztuk pięknych.
Wojna trzydziestoletnia (1618-48) przyniosła ziemi śląskiej spustoszenie, działania wojenne i zarazy zdziesiątkowały ludność; upadło wiele miast. W wyniku wojen śląskich (1740-42 i 1744-45), toczone przez Austrię i Prusy, Śląsk z wyjątkiem Cieszyńskiego, znalazł się w granicach Prus, a wojna siedmioletnia (1756-63) zadecydowała ostatecznie o pozostaniu Górnego Śląska w granicach państwa pruskiego. Zmiana przynależności państwowej niekorzystnie odbiła się na życiu polskiej ludności Śląska, którą władze pruskie od samego początku starały się zgermanizować, m.in. poprzez kolonizację fryderycjańską, kiedy w rejonie Sycowa, Namysłowa, Wołczyna, Kluczborka, Olesna, Opola, Koźla, Bytomia, Zabrza i Pszczyny napłynęła ludność rdzennie niemiecka. O nieskuteczności tej polityki świadczy to, że jeszcze w początkach XIX w. ludność Górnego Śląska była w większości polska, zwłaszcza na terenach wiejskich. Jedynie szlachta uległa w większości germanizacji lub wyzbyła się majątku na rzecz Niemców. W XVIII i XIX w. wraz z powstaniem i rozwojem przemysłu na Górnym Śląsku rozpoczął się nowy etap osadnictwa. Do ośrodków przemysłowych, m.in. hut opartych na węglu drzewnym w Ozimku, Zagwiździu, Murawie, a później nowoczesnych ośrodków hutniczych, bazujących na węglu kamiennym w rejonie Gliwic, Zabrza, Chorzowa, Katowic, zaczęli napływać Niemcy. Rozbudowie małych zakładów i budowie nowych sprzyjał rozwój kolejnictwa. Miasta rozrastały się, burzono mury miejskie. Zmieniła się również struktura rzemiosła, którego wyroby wypierane były z rynku przez tańsze produkty manufaktur i fabryk. W drugiej połowie XIX w. w rejonie między Gliwicami, Bytomiem i Katowicami ukształtował się nowoczesny ośrodek przemysłu górniczo-hutniczego. Połowa XIX w., a zwłaszcza okres Wiosny Ludów, przyniósł rozbudzenie ducha narodowego polskiej ludności Górnego Śląska. Ustami swych posłów w Berlinie i Frankfurcie nad Menem (Krystiana Minkusa, Marcina Górzołki i ks. Józefa Szafranka) Ślązacy zaczęli domagać się wprowadzenia języka polskiego do szkół i urzędów. W Bytomiu ukazał się "Dziennik Górnośląski", a w Oleśnie "Telegraf Górnośląski" redagowany przez Józefa Lompę, pioniera ruchu narodowego na Śląsku, prześladowanego i znienawidzonego przez pruskie władze administracyjne.
www.e-przystajn.pl
Upowszechnienie nauki pisanego języka polskiego (1848-70) poprzez system szkolny umożliwiło przetrwanie polskości w dobie bismarckowskiego Kulturkampfu (1871-78) i latach następnych. W tych trudnych latach dzieło Józefa Lompy kontynuowali ks. Alojzy Ficek, Karol Miarka, Paweł Stalmach, Andrzej Cinciała, ks. Józef Londzin i wielu innych, którzy mimo zakazów zorganizowali życie polskie w zaborze pruskim i austriackim oraz podejmowali działalność wydawniczą w formie popularnych broszur i czasopism. Inicjatywa wydawania "Tygodnika Cieszyńskiego" (od 1848), później "Gwiazdki Cieszyńskiej" (od 1853) i "Katolika" (od 1869) przyczyniła się do łagodzenia antypolskich represji i konsolidacji narodowej społeczeństwa polskiego. W końcu XIX w. do grupy polskich czasopism na Górnym Śląsku dołączyły "Nowiny Raciborskie" (1889) i "Gazeta Opolska" (1890). Pierwsza redagowana przez Jana Karola Maćkowskiego (1865-1915), druga przez Bronisława Koraszewskiego (1864-1924). Na przełomie XIX i XX w. powstało wiele polskich organizacji, wśród nich spółki o charakterze zapomogo-pożyczkowym, rolniczym, towarzystwa śpiewacze, gimnastyczne, katolickie, których członkowie uczyli się języka polskiego, poznawali polską kulturę. To m.in. dzięki nim w szeregach powstańczych w 1. 1919-21 stanęły tysiące Ślązaków, a w plebiscycie pomimo terroru niemieckich bojówek i pracodawców oddawano głosy za Polską.
W końcu XIX w., wraz z rozwojem przemysłu ciężkiego na Górnym Śląsku , powoli zaczynała dojrzewać świadomość klasowa. Powstawały polskie i niemieckie organizacje polityczne i związ- kowe. Polska Partia Socjalistyczna zaboru pruskiego przeniosła swój dziennik "Gazetę Robotniczą" z Berlina do Katowic, aby być bliżej robotników. O jej głos i głos chłopa śląskiego walczyli w tym czasie centrowcy skupieni wokół "Katolika" Napieralskiego i endecy, których organizatorem był początkowo "Polak" i "Kurier Śląski", a przywódcą Wojciech Korfanty. Po ugodzie z Napieralskim, organem śląskiej endecji od 1991 stała się "Gazeta Ludowa" wychodząca w Katowicach. Głosy polskich robotników i chłopów oddawane na polskich posłów były niezbędne w każdych kolejnych wyborach do Reichstagu i sejmu pruskiego.
Z wybuchem I wojny światowej odrodziły się nadzieje na odzyskanie przez Polskę niepodległości. Rozpad monarchii Austro-Węgierskiej i klęska Niemiec stworzyły szansę powrotu Górnego Śląska do Macierzy. Na przełomie 1918 i 1919 powstała tajna Polska Organizacja Wojskowa, której zadaniem było zorganizowanie powstania. Niekorzystna sytuacja międzynarodowa odrodzonego państwa polskiego nie pozwoliła na jego odbudowę w granicach etnicznych: o granicy południowo-zachodniej zadecydować miał plebiscyt. Na Górnym Śląsku (terenach rejencji opolskiej), gdzie miał odbyć się plebiscyt, rozegrało się wiele dramatów. Niemiecka administracja i jej siły porządkowe rozpoczęły nagonkę na organizacje polskie i jej działaczy. Mnożyły się akcje przemocy. Ginęli działacze polscy, wśród nich Wincenty Janas, Piotr Niedurny, dr Andrzej Mielęcki. Zwycięstwo powstania wielkopolskiego oraz pogorszenie się sytuacji ludności polskiej dały sygnał do wybuchu I powstania śląskiego w nocy z 16 na 17 VIII 1919. Nie w pełni przygotowane przez kierownictwo POW Górnego Śląska zakończyło się porażką. Od lutego 1920 Górny Śląsk nadzorowany był przez Komisję Rozjemczą i Plebiscytową rezydującą w Opolu.
19/20 VIII 1920 wybuchło drugie powstanie, które uświadomiło światu problem ludności polskiej terroryzowanej przez Niemców. I ono nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Terror, nacisk niemieckich pracodawców i hierarchii niemieckiego kościoła katolickiego oraz udział w plebiscycie Niemców (urodzonych na Górnym Śląsku, a mieszkających w głębi Niemiec) przyczyniły się do niekorzystnego wyniku dla strony polskiej, która przegrała plebiscyt nieznacznym procentem głosów. Zadecydował o tym udział w plebiscycie powiatów zamieszkałych przede wszystkim przez ludność niemiecką (głubczycki, głogówecki, kluczborski) oraz dużych miast (Katowice, Bytom, Królewska Huta, Gliwice, Opole, Racibórz, Koźle, Tarnowskie Góry, Rybnik). Za Polską głosowała większość wsi z terenu plebiscytowego. Przegrany plebiscyt, osłabienie Polski i wzmocnienie pozycji Niemiec na arenie międzynarodowej zadecydowały o wybuchu III powstania, które miało ostatecznie zadecydować o zmianie planów pozostawienia Górnego Śląska w granicach Niemiec i podzieleniu terenu plebiscytowego między zainteresowane strony. Na czele powstania staną Wojciech Korfanty, który ogłosił się jego dyktatorem.
Trzecie powstanie śląskie, które rozpoczęło się z 2/3 maja 1921, rozprzestrzeniło się aż do Odry. Opanowanie tak wielkiego terenu przez wojska powstańcze, odcięcie wojsk niemieckich na linii Odry zaskoczyło Niemców i opinię światową. Do historii przeszły walki o Kędzierzyn, Olesno i Górę św. Anny, gdzie stoczono krwawe bitwy. Zwycięstwo III powstania zadecydowało o tym, że Rada Ambasadorów przyznała Polsce (20 X 1921) powiaty: tarnogórski, rybnicki, pszczyński i część powiatów: katowickiego, lublinieckiego, raciborskiego i bytomskiego, czyli około 29% obszaru plebiscytowego, w tym większość potencjału przemysłu górnośląskiego. 20 VI 1922 tereny przyznane Polsce zostały objęte przez polskie władze cywilne i wojskowe. Wraz ze Śląskiem Cieszyńskim utworzyły one województwo śląskie z Sejmem Śląskim. Śląsk Cieszyński wrócił do Polski z końcem 1918 decyzją Rady Narodowej Księstwa Cieszyńskiego. W wyniku konfliktu zbrojeniowego polsko-czechosłowackiego z 1919 Rada Ambasadorów ustaliła w 1920 granicę na Olzie. W części Górnego Śląska przejętej w 1922 przez władze polskie nastąpił okres ożywienia przemysłowego, zahamowany jednak w latach wielkiego kryzysu gospodarczego 1925-35. Okresowi ożywienia towarzyszył wzmożony ruch budowlany zwłaszcza w dużych ośrodkach miejskich jak Katowice oraz rozwój układu drogowego (w ramach województwa śląskiego). Zbudowano wówczas wiele szkół, osiedli mieszkaniowych, Muzeum Śląskie, liczne gmachy użyteczności publicznej. Większość byłej rejencji opolskiej pozostała w granicach Niemiec. Granica polsko-niemiecka biegła wówczas od Łagiewnik koło Dobrodzienia na pn., następnie wzdłuż Małej Panwi obok Kokotka i Drutarni w Lublinieckim, Piaseczna, Rept Starych, Suchej Góry w Tarnogórskiem w pobliżu Bytomia, Zabrza i Gliwic (pozostawiając miasta po stronie niemieckiej), Knurowa, Ochojca, Zwonowic w Rybnickim i dalej obok Raciborza na pd. w kierunku Olzy. Ludność polska, która nie przeniosła się na polski Górny Śląsk, chroniły w 1922-37 przepisy konwencji genewskiej. Od 1933, kiedy kanclerzem został Adolf Hitler, polskie życie gospodarcze i kulturalne na Opolszczyźnie było tępione ze szczególną bezwzględnością. Wzmogła się również akcja germanizacyjna; przejawem było m.in. zmienianie w 1936-37 nazw miejscowości o polskim brzmieniu na niemieckie.
Po wybuchu wojny we wrześniu 1939 i zajęciu całego Górnego Śląska przez wojska niemieckie zlikwidowano wszystkie organizacje polskie, a wielu działaczy i powstańców rozstrzelono lub wymordowano w obozach koncentracyjnych. Pozostała ludność polska Górnego Śląska zmuszona była do wpisywania się na niemiecką listę narodowościową tzw. Volkslistę. Akcja ta nie przyniosła jednak pożądanych skutków. Polacy uchylali się od podpisywania jej, mimo groźby wysiedleń, wywłaszczeń czy zesłania do obozu koncentracyjnego. Polityka terroru i szykan wobec języka polskiego i przeciw działaczom polskich organizacji przyczyniała się do wzrostu ruchu oporu na Górnym Śląsku. Wielu wybitnych działaczy przypłaciło to życiem, m.in. Józef Skrzek, Józef Pukowiec. Dopiero w 1945, po wejściu na Śląsk Armii Czerwonej i tragedii ludności autochtonicznej (wywozy i przesiedlenia), cały Śląsk znalazł się po stuleciach w granicach państwa polskiego, a Górny Śląsk i część Śląska Dolnego weszły w skład województwa śląsko-dąbrowskiego. W 1950 z ziem nadodrzańskich wyodrębniono województwo opolskie, a w 1975 dwa inne województwa: bielskie i częstochowskie. Województwo opolskie utraciło wówczas powiat raciborski na rzecz województwa katowickiego, a powiat oleski na rzecz woj. częstochowskiego. Obecny swój kształt województwo uzyskało 1 stycznia 1999 r.
* Źródło: strona internetowa Województwa Śląskiego. |
| Poprawiony: piątek, 27 listopada 2009 00:17 |

















